Hmmm pisac czy nie pisac. Jesli napisze to wyjdzie ze jestem jakis napalony pscychopata, wlasciwie to jestem :D, jesli nie napisze to ze olewam i mi nie zalezy. To rownie trudna sprawa co danie kwiatka na pierwszym spotkaniu. Nie dasz zle, dasz tez zle. Coz z moich niklych doswiadczen wynika ze dawanie czegokolwiek na pierwszym spotkaniu, kwiatek, mis, nie jest dobrym pomyslem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz