Wieczor jak kazdy inny, spokojny i jak zwykle samotny. W pokoju prawie ciemno, lampka przy biurku i monitor to jedyne oswietlenie. Nie razi w oczy i jest takie spokojne, a jednoczesnie wystarcza, aby pisac na klawiaturze bez zbednego wysilania sie gdzie jaki klawisz. Dzisiaj nie gra w glosnikach muzyka ostra, szybka, nie gra nawet spokojna i slodka, wlasciwie to dobiega z nich glucha cisza. Od czasu do czasu dobiegajacy zaa okna szum wiatru przerywa dobiegajace z glosnikow Kolejna wiadomosc na gg, ktos cos chce, albo poprostu zagaduje mowiac co sie dzisiaj dzialo. Leniwie przegladam stronki by wypelnic sobie czas. Nie szukam czegos konkretnego. Wazne zeby bylo cos napisane z sensem. Jakis nowy projekt o czyms tam czy nowinka techniczna. Znacie te dzwieki jakie slychac w glosnikach kiedy obok lezy fon? Zauwazyliscie ze kazdy dzwiek jest inny. Inny dla przychodzacego sms, inny dla mms, inny dla polaczenia? Najbardziej rozrozniane przeze mnie to ktoki dzwiek dla laczenia sie z nadajnikiem i dlugi dla mms. Dziwna i zabawna wydaje sie po paru godzinach teraz ta sytuacja. Bujajac sie na fotelu i saczac kawe zaczytalem sie, zdarza mi sie to nadwyraz czesto. Z tego calego skupienia i polsnu wybudzil mnie wlasnie dzwiek sygnalu w glosnikach. Wiecie jak to jest w pierwszej chwili patrzycie na fona. Krotki sygnal, spogladacie na fona i nic czyli sygnal z nadajnika. Teraz bylo podobnie krotki sygnal, wzrok na fona i nic, ale sygnal jakos dziwnie sie przedluzyl i trwal i trwal i trwal. Jest wlasciwie tylko jeden dzwiek, a przynajmniej ja tak to rozrozniam, dzwiek dlugi i zwiastujacy mms. Jedna mysl wtedy wbiegla szybkim krokiem do mojej glowy.. Ona. Dosyc czesto pisala mms, bo jak to samam mowila mozna wiecej napisac i taniej wychodzi. Mi nie robilo to roznicy, byleby pisala duzo i czesto, nawet jesli o byleczym. Byc moze by to poprostu dlugi sygnal lub wyobraznia splatala mi figla przedluzajac go w niewiadomo jaki odcinek czasu. Podnoszac jednak fona i w pospiechu go odblokowujac nie ujrzalem mms, czy nawet sms. Czysty ekran z tapetka mowiacy... nic do Ciebie nie przyszlo zapraszam nastepnym razem. Staralem sie o Niej nie myslec. Dosc dlugo udawala mi sie ta sztuka. Mimo ze spedzilismy razem tylko kilka chwil to jednak przez ostatnie dni blakaja sie po mojej glowie wspomnienia o Niej...
Często maleńki znak przywodzi na pamięć dawne, przyćmione długim wiekiem sprawy.
— Seneka Młodszy
0 komentarze:
Prześlij komentarz