Zauwazyliscie ze zycie dosyc czesto plata nam rozne figle. Wlasciwie to prawie zawsze jest tak jakbysmy nie chcieli, a raczej nie oczekiwali takiego obrotu spraw. Byl wielki plan, ale z roznych wzgledow nie wypalil. Dzisiaj mysle ze moze to i lepiej, moze tak mialo byc, taki byl zamysl kogos tam. W kazdym badz razie nie mam kochanki, uwodzicielki, chociaz te wodzenie za nosek czasami dobrze jej to idzie :P Mam za to osobe, gdzies pomiedzy kolezanka a przyjaciolka, z ktora moge pogadac o bardzoooo roznych sprawach :D Przedyskutowac pewne tematy i dostac odpowiednia dawke teorii ;) Pozdrawiam z tego miejsca wiec Acme ;) co do reszty... tydzien minal zadziwiajaco szybko, poniedzialek i ooo juz piatek. Raczej spokojnie, chociaz wczoraj popsulem router i nie ma dzisiaj u mnie w chacie neta :D Dobrze ze szybko ranu ucieklem :D Zrobilem ostatnio pare postow i mam jakies takie wrazenie "wypisania sie". Byc moze ten blog daje mi duzo wiecej niz sadze...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz