środa, 21 stycznia 2009

zainteresowania

Ostatnio dni mijaja mi bardzo szybko. Cos tam w pracy sie dzieje, pare ciekawych, dla mnie, projektow sie pojawilo. Wracam do domu net i gg odpalone, ale tak wlasciwie zajmuje sie tym czym lubie. Czyli robie wielkie COS, czasmi nawet mi sie udaje faktycznie cos zrobic. Zreszta zauwazylem ze nie jest to istotne raczej, czy skoncze cos dzisiaj, jutro czy wczoraj ;) Dla mnie najwazniejsze jest to ze mniej mysle. Mniej myslenia o tej calej samotnosci, o braku kogos tam sprawia ze w pewnym sensie czuje sie szczesliwyszy. Byc moze wlasnie to jest tymczasowa recepta na szczescie w moim wydaniu. Uciec, zatracic sie w sprawach bradziej lub mniej codziennych. Nie raz sie slyszy "myslenie boli" i tak faktycznie jest, myslisz i boli cos tam gdzies gleboko w srodku, uciekasz od tych mysli zasypujac siebie 1000 innych i bol zanika na jakis czas. Czym jest to slawne COS. Ostatnio to wlacznik do wentylatora, jeszcze nieskonczony ale cierpliwie czeka na biurku na swoja kolej. Teraz to lampka, dla zainteresowanych: duzo lepiej wyglada opakowanie w formie zwinietej w tube grubej foli, mozna by dac jakis ciekawy nadruk, wzorki czy co kto chce :D poznie a wlasciwie moze nawet dzisiaj przyjdzie czas na zasilacz, sterowanie fonem czegos tam itd :D Z czasem moze pokaze jakis moj wynalazek :D Projekt Swiecace drzewko zostal wstrzymany z braku plastyke :D

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
;