Po kilku dniach bez Niej stwierdzam, że może to nie była najlepsza decyzja mojego życia. Myślałem, że będę mniej tesknił i myślał. Staram się zająć sobie czas po brzegi. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Aktywowałem konto tam, zagadywałem itd, ale jaki jest tego sens skoro ja niechce się spotykać z innymi. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie takiej sytuacji by być z inna. Nawet pisać mi się nie chce więc nie będzie tu wielolinijkowego wywodu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz