Odblokowałem bloga, kto chce niech czyta, ale robi to na własną odpowiedzialność. Nie zamierzam tu głaskać i przymilać się do kogokolwiek. Pisze to co chce bo... bo mogę. Jeśli więc masz słabe serce albo niekoniecznie chcesz wiedzieć co siedzi w mojej głowie dla własnego bezpieczeństwa nie czytaj lepiej.
Mam wrażenie, że niektórzy myślą, że wiedzą dużo więcej od innych, szczególnie jeśli chodzi o problemy. Jednak jak mówi jedna z reklam sieci komórkowej "... gdyby wszyscy byli tacy sami nie byłoby o czym rozmawiać.." Każdy z nas jest indywidualnością (długie i trudne słowo, pewnie mądre) i nie należy mówić ".. ja wiem lepiej bo przeżyłem więcej.. ". Jeśli nie masz stu lat albo nie pamiętasz poprzedniego swojego wcielenia to równie dobrze możesz powiedzieć.. wiem wszystko. Zastanawiając się nad tym wpisem odkryłem ze mam dziurę w skarpecie przez która widać duży palec, fascynujące. Wracając jednak do tematu, rady powinny być tylko radami, a naciskanie i próby wpłynięcia na czyjś los zostawmy może "tym z góry". Myśli są jak woda, mogą być zmącone przez otaczający nas świat. Jednak od pewnego czasy są coraz bardziej klarowne i tylko od czasu do czasu wpada kamień kreśląc kółka na powierzchni i lekko je mąci.

0 komentarze:
Prześlij komentarz