wtorek, 24 listopada 2009

Maruda

Chyba się starzeje, albo dopadło mnie jakieś choróbsko. Wczoraj kolejny raz zasnąłem przed TV. Położyłem się wygodnie na wyrku włączyłem jakiś serial i nagle z 21 zrobiła się 23. Jakby tego było małe od dwóch dni boli mnie serce, a raczej mam jakieś nerwobóle. I na koniec, od rana mam katar i czuję się jakoś niewyraźnie. Oby to nie było jakieś przeziębienie bo jeszcze nie będę mógł pracować i co wtedy ? Stałem się marudzącym pracoholikiem. Już nie wiem co to wolny weekend i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Od piątku odliczam czas w którym przyjdę do pracy, to chyba jest chore. Czas poszukać klubu AP. Jedyny pozytywny fakt to to że układ w końcu ruszył i jak narazie działa. Po statystykach bloga widzę, że spada mi liczba odwiedzin. Czy aż tak nudnie i monotematycznie tu się zrobiło ?

3 komentarze:

Kuba pisze...

Właśnie ta sobota była jak najbardziej OK :P Trzeba więcej takich.

Anonymous pisze...

A ja zapraszam na... niezobowiązującą herbatę/piwo/czy co tam wolisz. Pośmiejesz się ze mnie (i do mnie może też) i humor Ci wróci - będziesz miał temat na kolejną notkę. Pozdrawiam /SHARooKA

Anonymous pisze...

Tak- starzejesz się. Tak- zrobiło się tu nudnie. Tak- zrobiło się tu monotematycznie.

Panna K. :D

Prześlij komentarz

 
;