piątek, 10 lipca 2009

Życie jest wredne

Hej Kochanie,

Jak zwykle życie okazało się dość przewrotne. Sprawy potoczyły się w taki sposób, że nawet ja go nie przewidziałem. Wróciłem do domu jak zwykle. Ostatnio atmosfera nie sprzyja pogaduchom przy kawie, ale przecież Ty o tym wiesz. Usłuszałęm parę uwag, nie przychylnych lekko mówiąc i pomaszerowałem do swojego pokoju. Później zadzwoniłaś Ty. Miałem różne rozmowy przez fona, ale ta była najbardziej przygnębiającą. Nie potrafiłem złożyć sensownych zdań podobnie jak nie potrafię zrobić tego teraz. Przykro mi że tak się stało. Przykro mi, że uważasz że nie byłaś ważniejsza nie moja matka. Przykro mi że Cie zraniłem.


Kuba

PS. Nadal Kocham...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
;