Poniedziałki.. poniedziałki to takie śmieszne stworzenie pojawiające się na początku tygodnia. Nikt o nich nie myśli pozytywnie, chyba że we wtorek mówiąc .. no poniedziałek za mną. Niedoceniane ba nawet znienawidzone poniedziałki zapewne czują się samotnie. Czasami jednak poniedziałki udają się na urlop, lub najzwyczajniej w świecie mają tego wszystkiego dość i znikają gdzieś pośród innych dni. Tak się dzieje na przykład w lany poniedziałek. Kiedy to ma on wolne i każdy zapomina o jego przykrych przypadłościach typu, początek pracy, szkoły. Każdy się wtedy cieszy, że zacznie tydzień od wtorku. Jednak nic bardziej złudnego niż cieszyć się że poniedziałek już minął. Przychodzi wtorek, środa i kolejne dni. I nie ma tego dnia na który można ponarzekać, zrzucić brzemię niepowodzeń. Oni, tajna organizacja jednocząca wszystkich ludzi na ziemi, oprócz Ciebie rzecz jasna, mówią.. to przez poniedziałek, .. a bo to poniedziałek był, ... a wiesz miałem taki ciężki poniedziałek. I wtedy każdy wie, że był to ciężki dzień i wszystko co się wtedy stało i każde następstwa są tylko efektem motyla. Jednak nie należy się martwić, niedoceniany poniedziałek wróci już w nastęonym tygodniu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarze:
Co ty tak się uwziąłeś na ten poniedziałek, znajdź pracę w systemie 4 brygadowym, to poniedziałek może być np "środą" albo "piątkiem" ;P
Prześlij komentarz